Informacje zawarte na stronie mogą zawierać treści reklamowe. Te informacje nie są umową ani dokumentem informacyjnym wymaganym przez przepisy prawa. Nie wystarczą też do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zapoznaj się z prospektem informacyjnym funduszu, który zawiera między innymi szczegółową listę ryzyk.

Szukaj na stronie

Gambit Trumpa

4 kwietnia 2025

Wyczekiwany przez rynek tzw. “Dzień Wyzwolenia” nie przyniósł dobrych wieści..

Stany Zjednoczone nałożą minimalne 10% taryfy celne na wszystkich partnerów handlowych oraz wyższe na wybrane kraje. Dla najważniejszych gospodarek i partnerów handlowych to np.: UE 20%, Japonia 24%, Chiny 34%, Indie 26%. Cła wchodzą w życie 5 i 9 kwietnia. Z pewnymi wyjątkami są to cła dodatkowe ponad te wcześniej wprowadzone.

O jego skali niech świadczy fakt, że średnia stawka celna USA podskoczy do poziomu nie widzianego od ponad 100 lat! To część planu nowej administracji dążącej do usunięcia nierównowagi w handlu czy ożywienia amerykańskiego przemysłu. Czekamy na odpowiedź partnerów handlowych m.in. Unii Europejskiej czy Chin. Zapewne teraz rozpocznie się okres intensywnych negocjacji między krajami w celu obniżenia ceł. Możliwe jest też odwrócenie się od USA, zawieranie nowych sojuszy handlowychi regionalne kształtowanie polityki handlowej. Wszystko to prowadzi do podwyższonej niepewności, a  ona nie sprzyja podejmowaniu większego ryzyka w inwestycjach.

Reakcja może być odmienna w poszczególnych regionach. Amerykański FED będzie mniej skłonny do rychłych obniżek stóp (inflacyjny wpływ ceł na dobra w USA). EBC z kolei ostrzega, że cła mogą doprowadzić do osłabienia gospodarczego w UE. Sprzyjało by to szybszym obniżkom stóp i stanowiło wsparcie dla cen europejskich obligacji skarbowych. Polska gospodarka jest bardziej powiązana z europejską niż amerykańską dlatego wpływ ceł na nią i lokalne aktywa może być ograniczony.

Początkowa reakcja rynków była negatywna dla akcji – klasyczny odwrót od ryzyka. Główne indeksy akcyjne zareagowały spadkiem od -2 do -5% (najmocniej spadały akcje amerykańskie). Osłabił się również amerykański dolar. Wzrosły natomiast globalnie ceny obligacji skarbowych. To właśnie ta klasa aktywów jest w ostatnich dniach największym „wygranym” polityki rządu USA. Zyskują także mocno polskie obligacje.

Powyższa sytuacja ma aktualnie duży pozytywny wpływ na zachowanie się funduszy dłużnych Santander TFI, więc m.in. funduszy dłużnych krótkoterminowych, obligacji skarbowych czy obligacji uniwersalnych, gdzie większość portfela stanowią aktualnie właśnie obligacje rządowe. Dalsze zachowanie się cen aktywów będzie zależało właśnie od rozwoju wydarzeń wokół opisywanych powyższej punków, zachowania się konsumentów, firm i inwestorów oraz przełożenia tego na aktywność gospodarczą.